| |
"Muzyka może wszystko. Nawet muzyka na sam początek. Muzyka może zmieniać pory dnia, pory roku, muzyka może zmieniać nastrój. I nie pytaj jej, kiedy przyjdzie. Ona po prostu przychodzi. Nawet pod koniec dnia...Zadziwiające...Czym jest muzyka, tak bogatsza od słów...Czym jest muzyka, że nawet dla niej samej warto żyć, czym jest, że można się nią podzielić ze wszystkimi, a jeszcze tyle jej pozostanie nierozdanej, że można nią wypełnić całe życie. A i tak zostanie jej jeszcze mnóstwo na potem...
Zamilkły usta wszystkich muz. Lód połknął ślady nadziei, ostatnią nutę spalił czas. Pozostał tylko ogień na twarzy w gorącej lawie wymarłej wyobraźni... Deszcz pulsuje powolnym ukojeniem, jak srebrzyste struny gitary, jak czarno-białe klawisze fortepianu...Pytasz mnie, dlaczego śmiałam się wczoraj, a dziś mam smutek na twarzy... Czasem mam lat cztery, a czasem- cztery tysiące... Coś obrośniętego mchem piękna, coś jak King Crimson... W takim obrośniętym mchem utworze jest wszystko... Jest świat w obłokach, jest noc, jest szczekanie psa i skrzypienie pióra... Jest cudowność kwiatu róży i tykanie zegara..." 
(wysłuchane nocą , jakieś sto lat temu, z audycji radiowej Piotra Kaczkowskiego)
"Muzyka jest właściwą drogą do kosmicznego szczęścia.." (Subway To Venus- The Red Hot Chili Peppers) Ooo, dużo by na ten temat. Tak dużo, że trudno powiedzieć, co najpierw, od czego się zaczęło i dlaczego. Będzie więc chaotycznie. SYSTEM OF A DOWN miłość od pierwszego uważnego wysłuchania najpierw płyty "Mezmerize", a potem wcześniejszych ("System Of A Down", Toxicity", Steel This Album") i późniejszej- "Hypnotize". Totalny i wszechogarniający zachwyt, po prostu całe wakacje słuchania jednej!!! płyty. Narkotyczne wręcz uniesienie. Piękno po prostu. Porażające. Można słuchać muzyki w samotności, można z kimś, kto ją lubi i ceni. Można też o niej opowiadać, gdy nie da się jej wysłuchać. i nie chodzi tu tylko o wymianę poglądów, tytułów i nazw, ale o dzielenie się emocjami, wrażeniami i skojarzeniami. Niezwykłe doświadczenie. Mnie się takie przytrafiło. Miałam w życiu to szczęście, że niejednego fascynata spotkałam, wiele godzin poświęcając nie tylko muzyce, ale opowieściom o niej. Sama muzyka jest już opowieścią, przy czym istotne są nie tylko słowa, które ktoś wypowiada, lecz te, które słyszysz.
|