| |
Chwila jest chwilą; nie może być pierwsza ani ostatnia. To mgnienie oka, skurcz serca, błysk światła w oczach psa, kropla deszczu uwięziona przez źdźbło trawy. To trwanie. Bo trwanie jest chwilą, a chwila trwaniem. To czas przesypujący się wciąż na nowo w klepsydrze życia i między palcami bogów. To pradawny Uroboros, bez początku i końca. Trzeba utrwalić to, co minie, zapomniane, trzeba zatrzymać wspomnienia, spłycić oddech, skupić wzrok. Ciri wyjaśniała Galahadowi: "W każdym momencie czasu kryje się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. W każdym momencie czasu kryje się wieczność." Tak więc warto pochylić się nad chwilą, przyjrzeć się jej, zadumać, westchnąć, gdyż pochylając się nad nią, może pochylamy się naprawdę nad sobą. Kiedyś marzyłam o zostaniu malarzem nieba, szkoda, że tak się nie stało, dobrze, że można przyglądać mu się nie tylko znad sztalugi...
|